Ciemnogniada klacz Weda, urodzona 11.11.1985 w SK Liski, jest przedstawicielką rodziny wschodniopruskiej klaczy Wisienka.

Z familii tej pochodzą tak znamienite konie sportowe jak olimpijczyk z Rzymu 1960 r. w ekipie kanadyjskiej Canadian Envoy (ex Wisping) hod. PSK Liski, Winicjusz, Wieliczka a także niedawny rekordzista Polski w skoku na wysokość (212 cm) wałach Weber, dosiadany przez Sławomira Hartmana.

Z rodziny tej pochodzi także og. Witeź po Celsius  od Bitynia po Dreibund . Witeź jest ojcem babki fenomenalnej holsztyńskiej klaczy Taggi, która to była wybitnym koniem sportowym i pod swym jeźdźcem Sörrenem von Rönne zdobyła indywidualnie brązowy medal w Mistrzostwach Świata w skokach w Hadze w 1994 roku, uczestniczyła z powodzeniem w Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie oraz plasowała się na płatnych miejscach w najważniejszych konkursach skoków na całym świecie, jak również pięciokrotnie zajmowała czołowe lokaty w najważniejszym Grand Prix na świecie – w Grosses Preise von Aachen. Taggi jest również matką startującego pod Tiną Lund og. Cartani hol po Carthago hol.

Ojciec Wedy, gniady  Demon Club xx, wyhodowany SK Moszna, to jeden z trzech zwycięzców Derby w wyścigowej karierze hodowlanej Huberta Szaszkiewicza. Ogier ten zapisał się w historii jako bardzo dobry koń wyścigowy, wygrywając w wieku 3 lat Nagrodę Strzegomia, Rulera, Iwna, a przede wszystkim Derby, natomiast w St.Leger był drugi.

Niewątpliwie na jego błyskotliwą karierę miały wpływ geny matki, klaczy Demona, córki ogiera Masis. Ta niezwykle dzielna klacz biegała 18 razy, triumfując 14-krotnie w gonitwach klasowych m.in.: o Nagrodę Tygodnika Stolica (obecnie Dakoty), Rulera, Iwna, Derby, Wielkiej Warszawskiej, Widzowa, Prezesa Rady Ministrów, Pawimenta, Ministerstwa Rolnictwa. Uhonorowaniem osiągnięć Demony jest  nazwana jej imieniem a rozgrywana na dystansie 2000 m, gonitwa dla 3-letnich klaczy pełnej krwi.

Z moszniańskiej rodziny „D” pochodzi ogromna ilość zasłużonych  klaczy i kilka znakomitych reproduktorów, użytych zarówno w hodowli koni wyścigowych, jaki i sportowych. Wypadałoby  wspomnieć choćby ogiera Dziwisz, ojca dwóch Mistrzów Polski w skokach: ogiera Torreador (pod Markiem Orłosiem w 1985 r.) oraz klaczy Kodeina (pod Grzegorzem Kubiakiem). Z kolei Dźwinogród (Masis-Dziwogóra) był uczestnikiem olimpiady w Seulu (WKKW).

Kondeusz, ojciec matki Wedy, reprezentant rodziny Korsyki, to według mnie najbardziej zasłużony reproduktor o pochodzeniu trakeńsko- wschodniopruskim w hodowli koni sportowych. Świadczą o tym wyniki i ilość jego potomstwa startującego w skokach:

Kondeusz to ojciec doskonałych matek które dawały potomstwo sportowe choćby takie jak Liban (Kobryń – Laba po Kondeusz) startujący z powodzeniem pod Eugeniuszem Koczorskim w konkursach rangi CSI i CSIO. Liban dysponował znaczną potęgą skoku – pokonał mur 200 cm na zawodach w Krakowie.

Weda trafiła do nas jako siedemnastolatka w roku 2002, wcześniej pełniła rolę klaczy stadnej w SK Liski, dając przychówek:

U nas Weda urodziła 2 źrebięta:

W 2003 roku, podczas odbywającego się Trakeńskiego Przeglądu Hodowlanego o zasięgu ogólnopolskim, Weda uzyskała następujące oceny:

Typ Budowa Kończyny Stęp Kłus Galop Wrażenie ogólne
6 7 6 6,5 6,5 6 6

Warto nadmienić, że komisja w składzie: p.Antoni Pacyński, p.Arunas Jurgaitis, p.Tomasz Siedlanowski wykazała się łagodnością oceny, uwzględniając wiek klaczy (18 lat).

Aktualnie Weda jest już na emeryturze, ze względu na swój wspaniały charakter pełni rolę przewodniczki-wychowawczyni dla młodych klaczek. Wciąż jest w dobrej formie, mimo skończonych 27 lat…

Opublikowano 3 stycznia 2011 & kategoria: